Nie zaniedbuj pracy
Odpoczynek jest ważny, jednak z wypowiedzi stulatków wynika, że ten piękny wiek osiągnęli dzięki pracy i aktywności. W kwietniu 2015 roku media pisały o Albinie Wilusz z Korczyny, która kończyła 100 lat. Zdaniem pani Albiny receptą na długowieczność jest praca.
Z kolei, gdy w 2011 roku setne urodziny świętował Stanisław Lenart z Krosna, na pytanie, co robić, by dożyć 100 lat, odpowiedział żartobliwie: "Mało jeść, dużo robić". Również z wypowiedzi stulatków żyjących na Opolszczyźnie wynika, że praca przedłuża życie –niektórzy z nich pracowali od 6. roku życia, co zahartowało ich na długie lata.
Nie objadaj się
Ludność okinawska, która słynie z długowieczności, ma jedną nadrzędną zasadę dotyczącą spożywania posiłków: nie należy jeść do syta. Od stołu trzeba wstać, czując się najedzonym w ok. 80 proc. To właśnie znaczy stara zasada "hara hachi bu".
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Dieta przeciwzapalna
Japończyk Jiroemon Kimura, który zmarł w wieku 116 lat, wyznał przed śmiercią, że nigdy nie palił, pił niewielkie ilości alkoholu i nigdy nie jadł do syta. Jego motto brzmiało: "Jedz lekko, żyj długo". To dobra strategia chociażby dlatego, że sygnał o sytości nasz mózg wysyła dopiero po 20 minutach od rozpoczęcia posiłku.
Ruszaj się
Co do tego nie ma wątpliwości: regularna aktywność fizyczna przedłuża życie. Co ważne, treningami nie trzeba się katować. Naukowcy z Tajwanu twierdzą, że wystarczy 15 minut ruchu dziennie, żeby obniżyć ryzyko przedwczesnej śmierci. Uczeni podkreślają, że uprawianie sportu wzmacnia zdrowie i przedłuża sprawność, co wpływa na wydłużenie życia.
Antoni Huczyński, który w wieku 96 lat, był w lepszej formie niż niejeden nastolatek, radził: – "Tylko człowiek, który potrafi się zmęczyć, jest w stanie być szczęśliwy. Jeśli leżysz, wstań. Jeśli stoisz, idź. Jeśli idziesz, biegnij!".
Ciesz się każdym dniem
Pogodne usposobienie to zdaniem wielu recepta na długowieczność. Anna Baszanowska i Jolanta Ossowska, autorki książki "Długowieczność z gwarancją" pisaly, że trzeba: cieszyć się życiem, śmiać się częściej, poznawać świat, radować się drobiazgami.
Również Antoni Huczyński uważał, że należy jak najwięcej się uśmiechać i każdej chwili nadać sens. – "Nie chodzi o to, żeby długo żyć. Chodzi o to, żeby mieć żyć dla kogo i po co. Nie zajmuj się więc liczeniem dni i lat. Skup się na tym, by każdej chwili nadać sens" – pisał w swojej książce.
Londyńscy uczeni dowiedli, że u osób skarżących się na nudne życie dwukrotnie wzrasta ryzyko wystąpienia udaru czy chorób serca.
Otaczaj się bliskimi
Samotni żyją krócej – potwierdzono to badaniami. Z raportu, który trafił do magazynu "Perspectives on Psychological Science", wynika, że samotność, unikanie ludzi i stronienie od towarzystwa zwiększają ryzyko przedwczesnej śmierci aż o 30 proc.
Chodzi przede wszystkim o osoby samotne z przymusu, a nie z wyboru (dotyczy to np. emerytów, introwertyków czy osób z zaburzeniami psychicznymi). Na przedwczesną śmierć najbardziej narażeni są ci, którzy poczucia osamotnienia doświadczyli w młodym wieku.
Wysypiaj się
Meksykanka Leandra Becerra Lumbreras, która zmarła w marcu 2015 roku w wieku 127 lat, kilka miesięcy przed śmiercią powiedziała, że jednym z sekretów długowieczności okazała się troska o sen. Kobieta przez całe życie ciężko pracowała jako szwaczka, dbała jednak o to, żeby się wysypiać.
Potwierdzają to badania brytyjskich uczonych, których wyniki trafiły do magazynu "Sleep". Zdaniem Brytyjczyków osoby, które śpią mniej niż sześć godzin na dobę, są zagrożone przedwczesnym zgonem. Z kolei amerykańscy naukowcy alarmują, że sen poniżej pięciu godzin szybciej zużywa komórki mózgowe, czego skutkiem może być nawet choroba Alzheimera.
Uprawiaj seks
– Zaskoczyło mnie, jak wiele osób po 80. roku życia prowadzi udane życie intymne –stwierdziła Elizabeth Barrett-Connor, badająca związek pomiędzy wiekiem a satysfakcją seksualną. To dobra wiadomość, okazuje się bowiem, że seks naprawdę przedłuża życie.
Brytyjski seksuolog dr Steve Slack był zdania, że codzienny orgazm może wydłużyć je o pięć lat – usprawnia funkcjonowanie wszystkich narządów i pobudza produkcję hormonów, co korzystnie wpływa na długość życia.
Natomiast szkocki psycholog David Weeks i pisarz Jamie James odkryli, że regularny seks może sprawić, że będziemy żyć dłużej nawet o siedem lat.
Jedz warzywa i orzechy
Zgodnie z założeniami diety okinawskiej w diecie powinny dominować produkty pochodzenia roślinnego. Zalecane jest spożycie soi i fioletowych ziemniaków.
Antoni Huczyński, czyli Dziarski Dziadek, codziennie na śniadanie jadł cebulę, czosnek, czerwoną paprykę i pomidory, a także ogórki, cykorię oraz kiszonki. Zdaniem pana Antoniego codziennie trzeba również jeść orzechy.
Uczeni z bostońskiego Dana-Farber Cancer Institute na podstawie trwających 30 lat badań doszli do wniosku, że regularne jedzenie orzechów o 20 proc. obniża ryzyko śmierci z jakiegokolwiek powodu. Dużo warzyw i orzechów jedzą mieszkańcy miasteczka Loma Linda (Kalifornia), gdzie żyje się najdłużej w Stanach Zjednoczonych.
Zachowaj pogodę ducha
Dr Małgorzata Mossakowska była koordynatorką programu, który przebadał ponad 300 stulatków z całej Polski.
– Uniwersalnej recepty na długowieczność nie ma – przyznała. – Natomiast było kilka wspólnych cech, które łączyły tych ludzi. Otóż przez całe życie byli oni szczupli, cechowała ich pogoda ducha oraz duża odporność na stres. Ja nie spotkałam w trakcie tych badań stulatka nasyconego agresją – dodała.
Również autorki "Długowieczności z gwarancją" podkreślają, że trzeba być optymistą i jak najczęściej się śmiać. Wymieniają szereg zalet śmiechu:
- uwalnia od stresów i napięć,
- przynosi ulgę w bólu,
- pobudza pracę mózgu,
- wspomaga leczenie astmy i migreny,
- pogłębia oddech itp.
Pogoda ducha i śmiech to zdrowie!
Trzymaj się z dala od używek
W wypowiedziach osób, które dożyły 100 lat, powtarza się jedno: nie paliły papierosów. Dr Małgorzata Mossakowska powiedziała, że większość polskich stulatków nigdy nie paliła, a alkohol piła sporadycznie.
Urodzona w 1899 roku Amerykanka Jeralean Talley, 6 kwietnia 2015 ogłoszona najstarszym człowiekiem na świecie, również przyznała, że nigdy nie paliła papierosów ani nie piła alkoholu. Natomiast Franciszek Kryspin, który został porucznikiem w wieku 99 lat, w rozmowie z serwisem nto.pl żartował: "Można i papierosa zapalić, i kielicha wypić, ale trzeba wiedzieć, kiedy i ile. Ja miałem, odpukać, silną wolę. Zawsze wiedziałem, gdzie jest granica".
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl