Strefa Psyche47-letni milioner chce dożyć 150 lat. Pokazał twarz po ostatnim zabiegu

47‑letni milioner chce dożyć 150 lat. Pokazał twarz po ostatnim zabiegu

Bryan Johnson, znany milioner dążący do dożycia 150 lat, co roku wydaje ogromne sumy na "biohackowanie" swojego ciała, aby spowolnić proces starzenia. Jednak jego najnowszy eksperyment – zabieg odmładzający twarz – zakończył się niepowodzeniem. Ciężka reakcja alergiczna sprawiła, że jego twarz stała się tymczasowo nie do poznania.

Bryan Johnson
Bryan Johnson
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Katarzyna Kurek

Efekt nieudanej metamorfozy

Bryan Johnson, milioner i wizjoner technologiczny znany z eksperymentów przeciwstarzeniowych, podjął się terapii przeszczepu tłuszczu w celu przywrócenia objętości twarzy w ramach tzw. Projektu Baby Face. Z uwagi na to, że nie miał wystarczającej ilości własnej tkanki tłuszczowej, lekarze do zabiegu wykorzystali tłuszcz dawcy. A to doprowadziło do ciężkiej reakcji alergicznej i powikłań.

Johnson opublikował na Instagramie wyniki swojej ostatniej próby odmłodzenia twarzy. Zdjęcie, na którym widać opuchniętą i zaczerwienioną twarz, szybko stało się przestrogą przed ryzykiem związanym z eksperymentowaniem na własnym ciele. Publikacja wywołała pytania o bezpieczeństwo i etyczność takich metod, a sam milioner znalazł się w centrum dyskusji na temat granic w dążeniu do długowieczności.

Milioner pod zdjęciem na Instagramie napisał: "Natychmiast po zastrzykach moja twarz zaczęła pękać. A potem było coraz gorzej, gorzej i gorzej, aż w końcu przestałem nawet widzieć".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sekret długowieczności najstarszego Kanadyjczyka

Siedem dni później twarz Johnsona wróciła do normy

Efekty nieudanego eksperymentu zniknęły po siedmiu dniach. Sam milioner nie zraził się jednorazowym niepowodzeniem. Jest zdeterminowany, by spowolnić proces starzenia i osiągnąć długowieczność. Zapowiedział kontynuację swoich dążeń i kolejne próby w poszukiwaniu eliksiru młodości.

Bryan Johnson postawił sobie bowiem za zadanie dożycie 150 lat. Już wcześniej podejmował się wielu kontrowersyjnych metod w ramach swojego Projektu Blueprint. Wśród nich znajduje się transfuzja krwi od jego młodego syna oraz rygorystyczna dieta i suplementacja. Choć te praktyki budzą duże zainteresowanie, nie zawsze są poparte solidnymi badaniami naukowymi. Nie zostały też zatwierdzone przez odpowiednie agencje regulacyjne.

Johnson wierzy jednak, że tego rodzaju praktyki pozwolą mu osiągnąć niezwykłą długowieczność. Dlatego inwestuje w swoje zdrowie ok. 2 milionów dolarów rocznie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie